Zaczynając klasycznie – na imię mam Łukasz i pracą nad sobą zajmuje się od 2009 roku :) Rozwój duchowy jest moją pasją, którą odkryłem kiedy sam mocno potrzebowałem pomocy z poczuciem własnej wartości i ułożeniem sobie życia. Z nieszczęśliwego, nieśmiałego i lękliwego chłopca przeistoczyłem się w szczęśliwego, zaradnego mężczyznę, który bardzo mocno kocha siebie :) Moja praca nad sobą trwa dalej, ponieważ jeszcze wiele przede mną, a ja nie chce zatrzymywać się w pół drogi – chcę sięgać po wszystko co najlepsze i najwyższej jakości.

Przez te wszystkie lata intensywnej pracy z takimi technikami jak m.in.

  • medytacje, wizualizacje, kontemplacje, modlitwy
  • afirmacje – zarówno te pisane, jak i dekrety czy nagrania medytacyjne
  • regresing, rebirthing, harmonizacja półkul mózgowych, wypalanie węzłów i krzyży karmicznych, uzdrawianie duchowe
  • praca z wewnętrznym dzieckiem
  • praktykowanie uważności, samoobserwacja, korygowanie własnych nastawień
  • i wiele innych

zdobyłem mnóstwo doświadczenia i poszerzyłem swoją świadomość, otwarłem się na intuicyjną mądrość. Wiem też jak to jest być więźniem własnych emocji i ograniczających myśli. Rozumiem jak trudne i bolesne może być wyjście z tego wszystkiego. Sam przeszedłem tę drogę, więc świetnie znam wszelkie pułapki umysłu, jak i też sposoby na to, aby sobie ułatwić ich przekroczenie. Teraz więc bardzo chętnie dzielę się swoim doświadczeniem z innymi.

Już lata temu, gdy jeszcze sam sobie nie do końca ze wszystkim radziłem, czułem że rozwój duchowy to dla mnie coś więcej niż tylko narzędzie do poprawy jakości swojego życia. Czułem, że kocham się w to angażować, uwielbiam pisać o swoich przemyśleniach i wglądach, a także chcę dzielić ten obszar mojego życia z innymi ludźmi. Z kolei już jako nastolatek zauważyłem, że mam smykałkę do skutecznego tłumaczenia różnych konceptów innym np. matematyki młodszej siostrze :) Okazywało się, że potrafię prosto i obrazowo przekazywać informacje nawet złożone informacje, więc chętnie wykorzystuję tą umiejętność w praktyce. :) Wtedy też pierwszy raz pomyślałem o tym, że chciałbym być nauczycielem, ale wiedziałem jak ten zawód wygląda, więc szybko to odrzuciłem. Lata później odkryłem sam rozwój duchowy, pasję do przemawiania przed ludźmi (mimo wielu oporów), miłość do pisania i w końcu same talenty duchowe jasnoczucia i uzdrawiania duchowego. Przez pierwsze 8 lat rozwoju zajmowałem się jedynie sobą i uzdrawianiem mojej „złamanej” duszy. Dopiero, gdy stanąłem na nogi i zrealizowałem swoje podstawowe cele i marzenia, łącznie ze stworzeniem cudownego związku partnerskiego – dopiero wtedy pojawiła się we mnie przestrzeń na pracę z innymi. Zawsze starałem się podchodzić odpowiedzialnie do wszystkiego, więc zaangażowałem się w pomoc innym, dopiero gdy pomogłem sobie i zbudowałem solidny fundament pod własne życie. Uważam, że jest to bardzo ważne, aby potrafić pomóc sobie, zanim zacznie się zajmować innymi.

W międzyczasie spełniłem jedno ze swoich małych marzeń – napisałem własną książkę o podstawach duchowej praktyki – więcej o niej tutaj.

Także jestem tu dla Was i bardzo się cieszę, że Wy jesteście dla Mnie. Kocham ten przepływ energii, uczuć czy słów między mną, a klientami czy czytelnikami bloga. Uwielbiam pisać dla Was, uwielbiam doświadczać tych wszystkich Boskich energii, kiedy wykonuje zabieg duchowy. Moje serce się niezwykle raduje, kiedy otrzymuje informacje zwrotną, że moją pracą komuś tak bardzo pomogłem, że wsparłem go w jego życiu.

Kocham tę pracę :)